To, co kocham najbardziej

Dla tych, którzy czasem goszczą na mojej stronie nie będzie nowością, że kocham morze. Kocham każde, wszędzie i niezależnie od pogody. Jeśli tylko mogę, to na wakacje staram się wybrać kierunek, gdzie po horyzont woda i tak było także w tym roku.
Relację z tych krótkich, ale przyjemnych wakacji zaczynam więc od tego, co kocham najbardziej.
Oczywiście jako rasowy fotograf nie zabrałam ani statywu, ani lampy, ani dodatkowych obiektywów, ale za to moja kreatywność przerosła najśmielsze oczekiwania :)
Morze Czarne – zapraszam!

Reszta zdjęć w przygotowaniu – jak tylko czas pozwoli…

Reklamy
This entry was published on 30/08/2012 at 8:41 am. It’s filed under Krajobraz, Przyroda and tagged , , , , , , , , , . Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

8 thoughts on “To, co kocham najbardziej

  1. Te dlugie czasy to z kamieni robilas co? :)
    Ja zakupilem filtr szary wlasnie :)

    • ja właśnie nie posiadam :( z kamieni właśnie strzelałam i modliłam się, żeby mi aparat w fale nie spadł, ale udało się :D

  2. Te czerwone skały przypominają mi pewne wybrzeże….-piękne

  3. Jeżeli te zielone czuby robiłaś bez szarego filtra, to podziwiam technikę – brawo!

  4. Ostatnio ‚grzebie’ w szarych, i znalazłem taki oto link:
    http://www.alexwisephotography.net/blog/2012/02/02/the-magic-cloth-technique-diy-graduated-neutral-density-filter/
    Urzekła mnie technika „Magic cloth” :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: